Witajcie Biedroneczki

W tym tygodniu zrealizujemy już ostatni w tym roku szkolnym temat kompleksowy ,,Już Wakacje".

Zaczniemy od porannej gimnastyki
https://www.youtube.com/watch?v=FZ3pj_ZkldQ

Wakacje zbliżają się dużymi krokami, nadszedł więc czas, aby pomyśleć o tym, gdzie można odpocząć i spędzić miło czas,
Poproście rodziców o przeczytanie opowiadania pt:

,,Do widzenia przedszkole"
Od kilku tygodni było bardzo gorąco. Zbliżały się wakacje i następnego dnia miał się odbyć pożegnalny piknik. Wszystkie rozmowy w przedszkolu kręciły się teraz wokół podróży i plecaków. Elizka ciągle mówiła, że w poniedziałek pojedzie z rodzicami nad morze. Tup słuchał opowieści o morzu z ogromnym zainteresowaniem.
– Ale jakie jest to morze? – pytał.
– Taka woda wielka – Elizka wzruszała ramionami, bo jak dokładnie opowiedzieć, co to jest morze.
– Nad morzem zbiera się muszle – wtrącił się Szczypior.
– I kiedy się przyłoży ucho do muszli, to w niej, w środku, szumi morze.
– Naprawdę? – nie mógł uwierzyć Tup.
– W muszli jest woda? – Nie – dołączył do rozmowy Kuba.
– Muszle po prostu zapamiętują, jak szumi morze i potem to powtarzają każdemu do ucha.
– E tam – Elizka wachlowała się książeczką do kolorowania.
– Chodzi o to, żeby pływać w wodzie. Żeby nie było tak gorąco.
– Pływać? To jest trudne – zainteresował się Tup.
– Jak się ma rękawki, to jest łatwiutkie.
– Chciałbym jechać nad morze – westchnął Tup.
– Jedź z nami – zaproponowała Elizka.
– Zapytam rodziców, czy możesz, a ty zapytaj swoich. Tup przystanął oszołomiony.
– Myślisz, że twoi rodzice zgodziliby się? A jeśli będą się bali, że będę niegrzeczny? Może im powiedz, że jestem najgrzeczniejszym zającem w przedszkolu.
– Przecież jesteś jedynym zającem w przedszkolu – roześmiał się Kuba.
– Ale najgrzeczniejszym – zaznaczył Tup. Następnego dnia okazało się, że ani rodzice Elizki, ani Tupa nie mają nic przeciwko wspólnej wyprawie nad morze. Tup nie mógł się skupić na śpiewaniu pożegnalnych piosenek, chciał jak najszybciej zobaczyć morze i znaleźć muszle.
– Musimy tylko, Tupku, kupić ci jeszcze kąpielówki – powiedziała mama Tupa
– Żebyś mógł pływać. – Będziesz pływał zającem? – zainteresowała się Zosia.
– Jeśli można żabką i pieskiem, to pewnie i zającem – śmiał się Szczypior. Ostatnią piosenkę śpiewali Kuba z Zosią, a potem Pani życzyła wszystkim miłych wakacji, szczególnie tym, którzy pierwszy raz w tym roku zobaczą góry albo morze. I wszyscy ściskali się na pożegnanie.
– Do widzenia, przedszkole – powiedział Tup, wychodząc z mamą.
– Kiedy wrócę tu jesienią, będę już Tupem, który pływał w morzu i słuchał, co szumi w muszli.

Powiedzcie:
- O czym rozmawiały dzieci?;
- Dokąd jechała Elizka?;
- O czym marzył Tup?;
- Co postanowili Elizka i Tup?

A teraz podzielcie na sylaby słowa : morze, kąpielówki, plecak.

A zastanawialiście się już jakim środkiem transportu w tym roku wybierzemy się na wakacje. Jest kilka możliwości, w zależności od tego, jak daleko chcemy się wybrać na letni odpoczynek.
W linku poniżej znajduje się filmik, a w nim przedstawione są różne środki transportu, obejrzyjcie , a następnie wybierzcie tylko te, którymi będzie można wybrać się na wakacyjny wyjazd.
https://www.youtube.com/watch?v=Mss394U8tJg

Naśladujcie odgłosy różnych środków lokomocji razem z osobą dorosłą:
Pociąg – puff, puff, puff…
Samolot – sssyyyyyyyyyy…
Samochód – brum, brum, brum…
Rower (dzwonek) – dzyń, dzyń, dzyń…
Autobus – ter, ter, ter…

„Czym jedziemy na wakacje?” – Rozwiążcie zagadki słowne. Każdą odgadniętą nazwę pojazdu podziel na sylaby.

Składa się z wagonów i lokomotywy,
Podróż nim to prawie same pozytywy.
Bezpieczny i szybki, gdy po torach gna
. Każdy z was na pewno już odpowiedź zna. (pociąg)

Pojazd, co ma cztery koła,
Długą drogę przebyć zdoła.
Co zapewnia nam wygodę, nazywamy… (samochodem)

To maszyna do latania.
Śmigło silnik uruchamia.
Skrzydła niosą go po niebie.
Co to jest? Ja pytam Ciebie. (samolot)

Mknie przez miasto i jest duży,
Pasażerom swoim służy.
Skasuj bilet kiedy wsiądziesz,
będzie miejsce, to usiądziesz.
Jeszcze tylko podpowiadam,
Każdy numer swój posiada. (autobus)

Na siodełku sobie siedzisz,
no i pedałujesz, dzięki niemu długi dystans szybko pokonujesz.
Możesz jeździć nim po górach oraz po ulicy,
umieszczamy na nim dzwonek – gdzieś na kierownicy. (rower)

Zapraszam Was do zabaw ruchowych:
- Samochody” – zabawa ruchowa pobudzająco-hamująca.
Dzieci poruszają się przy szybkiej melodii, naśladując dłońmi trzymanie kierownicy. Podczas przerwy w muzyce zatrzymują się i naśladują pompowanie koła. Gdy melodia powraca, jadą dalej.
- „Rower” – zabawa ruchowa na plecach.
Dziecko leży na dywanie na plecach. Podnosi do góry obie nogi i naśladuje ruch pedałowania w rytmie podawanym przez rodzica recytującego rymowankę:
,,Jedzie rowerek na spacerek, na słoneczko i wiaterek.”
Karty pracy:
Dopasujcie pojazd do drogi po której się porusza
https://szkolascinawka.pl/files/54267/ZALACZNIK_NR_3._KL.pdf
Zaznaczcie który pojazd nie pasuje do pozostałych
https://szkolascinawka.pl/files/54267/ZALACZNIK_NR_5._KL.pdf
Pokolorujcie pojazdy którymi chcielibyście podróżować
https://szkolascinawka.pl/files/54267/ZALACZNIK_NR_8._KL.pdf
Pokolorujcie wg swojego pomysłu
https://szkolascinawka.pl/files/54267/ZALACZNIK_NR_9._KL.pdf
Powiedzcie co kojarzy Wam się z wakacjami. Co należy spakować do walizki, plecaka na wakacyjny wyjazd. Podpowiedzą Wam wakacyjne obrazki.

Miłej zabawy!